Pierwsze kroczki to zakaz słodkości ;p
Hmmm...tak na zdrowy rozsądek najlepsze rozwiązanie to chyba mniej jeść. Spróbuję ograniczyć słodkości - koniec słodkich bułeczek zamiast drugiego śniadanka. Pewnie też przestanę słodzić kawusie - może jakoś to przełknę ;p Poza tym zieloną herbatkę sobie sprawię - podobna działa dobrze na odchudzanie, a raczej przemianę materii. No cóż - od czegoś trzeba zacząć, a ja na pewno nie mam zamiaru rzucać się na głęboką wodę.
Jeśli tyłam bezustannie przez kilka ostatnich latek, to nie oczekuję, że schudnę w 2 tygodnie i po kłopocie...
Jeśli tyłam bezustannie przez kilka ostatnich latek, to nie oczekuję, że schudnę w 2 tygodnie i po kłopocie...
19.08.2009 o godz. 08:51
19.08.2009, 10:37
odchudzanko
napisał(a):
A dzięki wielkie ;)
19.08.2009, 10:23
watchmeshrink napisał(a):
Mocno Mocno trzymam za ciebie kciuki. Powodzenia zycze!



